Piszę w lubczasopismach
-
23.05.2012 21:05
-
17.05.2012 22:42
-
16.04.2012 22:38
-
29.03.2012 22:19
Ostatnie notki
-
Prof. Binienda wyjaśnia nieporozumienie.
Ciekawe wiadomości napływają z Krakowa. Prof. Binienda miał dziś spotkanie na UJ. Zachęca polskich naukowców do...
23.05.2012 19:23 69 -
Szuladziński wycofuje się rakiem
Wczoraj opublikowano pełny raport Grzegorza Szuladzińskiego, autora koncepcji "dwóch eksplozji" Tupolewa...
17.05.2012 20:02 132 -
Konferencja w Pasadenie zaczęła się parę godzin temu!
Konferencja EARTH AND SPACE 2012 w Pasadenie zaczęła się parę godzin temu. Przeglądam internet, wygląda...
16.04.2012 20:16 48
Moje ostatnie komentarze
-
Pan na pewno orientuje się, co to jest cenzura? Orientuję się doskonale. Oczywiście...
27.05.2012 02:05
-
Prof. Binienda pokazal powszechnie znane zdjecia skrzydla wraku na smolensku. Skrzydlo to nie...
27.05.2012 01:37
-
Co jest obraźliwego? Napominanie brata w wierze? Cenzurowanie brata w wierze. ...
27.05.2012 01:33
-
Zawróć. Nie wolno pisać prawdy o Biniendzie?
26.05.2012 23:08
-
Pan to wierzy w Raport MAK/Millera tak, jak niegdyś wierzono w nieomylność Wodza Rewolucji....
26.05.2012 21:21
Najpopularniejsze notki
-
Dwie bomby i koniec
komentarze: 234
-
MAK by tego nie wymyślił.
komentarze: 224
-
Szuladziński wycofuje się rakiem
komentarze: 132
-
Prof. Binienda wyjaśnia nieporozumienie.
komentarze: 69
-
Konferencja w Pasadenie zaczęła się parę godzin temu!
komentarze: 48
Aktywne dyskusje
-
Prof. Binienda wyjaśnia nieporozumienie.
komentarze: 69ostatnio: ZENON8228
-
Szuladziński wycofuje się rakiem
komentarze: 132ostatnio: JACEK-PLACEK
-
Konferencja w Pasadenie zaczęła się parę godzin temu!
komentarze: 48ostatnio: NUDNA-TEORIA
-
Dwie bomby i koniec
komentarze: 234ostatnio: REXTURBO
-
MAK by tego nie wymyślił.
komentarze: 224ostatnio: RADO



@Leszek68
Orientuję się doskonale.
Oczywiście ksiądz Godyń nie jest urzędnikiem z Mysiej. Nie może po prostu zakazać krytyki Biniendy.
Ale robi to, co może.
Autor
Chyba Pan nie zrozumiał oco chodzi. To srzydło jest zniszczone w sposób oczywisty. Nie jest zniszczona przednia krawędź (slot) oderwanej końcówki. Ale jedyny wniosek, ktry można z tego wyciągnąć jest taki, że tej końcówki nie oderwał wybuch bomby. Wzystko jedno czy w skrzydle, czy pezed skrzydłem. Wybuch musiałby ten slot zniszczy.
Czyli prof. Binenda dowiodl wewnetrznej sprzecznosc raportu Maku.
Prof Bnienda niczego nie dowiódł. Sporządził bardzo uproszczony model skrzydła (na podstawie rysunków w instrukcji) i użył nierealistycznego kąta uderzenia w drzewo. W ten sposób niczego nie da się udowodnić.
@Celeste
Napominanie brata w wierze?
Cenzurowanie brata w wierze.
Napomnieć to brat w wierze powinien autorów prymitywnych, chamskich komentarzy pod adresem księdza Mądla.
Autor
Nie wolno pisać prawdy o Biniendzie?
@Jerzy57
Musi Pan słuchać, co mówi Binienda. W wywiadzie telewizyjnym, na pytanie skąd wziął dane, mówi śmiało: z raportów MAK/Millera.
Dzisiaj KaNo publikuje kolejne dane z tych raportów. Oczywiście, służą one do udowodnienia zamachu.
Ale to znaczy, że te raporty są jakoś wiarygodne.
@Jerzy57
Pan mi pochlebia. Z załogą sprawa jest jasna.
Oprócz fundamentalnego błędu polegajęcego na próbie lądowania w warunkach znacznie gorszych niż minimalne dla załogi znamy kilka konkretnych błędów technicznych.
Wiemy także, że fałszowano dokumentację dotyczącą jej treningu. Wiemy, że zasadniczo nie mieli prawa w ogóle wystartować.
@Jerzy57
A skąd ja to mogę wiedzieć?
Ale jeśliby sama brzoza nie wysarczyła to trzeba by szukać dalszych przyczyn. Na pewno zmęczenie materiału jest dużo bardziej pawdopodobnym wyjaśnieniem niż bomba w skrzydle lub przed skrzydłem.
Z tego prostego powodu, że bomby tm nie mogło być. Każda inna hipoteza jest lepsza.
@contri
Wystarczyło - żadna brzoza nie była potrzebna.
Zawsze lepiej poszukać w sieci niż wymyślać samemu.
To było zmęczenie materiału.
A 10-12-in. fatigue crack has been found in the center wing box of the firefighting Lockheed C-130A that crashed June 17, along the line where the right wing separated from the body. Other smaller fatigue cracks were also found along the parting line on the lower wing skin.
The chordwise length of the wing box at that point is 80 in., meaning the crack itself covered 12-15% of the skin. Laboratory analysis of the crack confirms that it is due to fatigue.
@Jerzy57
- samolot jest innej konstrukcji
- leci inaczej (inna trajektoria lotu, wysokość nad gruntem)
- łamią się 2 skrzydła i w innym miejscu ich konstrukcji
Co właściwie z tego?
Tn film pokazuje, że sprzydło samolotu może odpaść samo z siebie. Na przykład s powodu zmęczenia materiału.
I tyle. Tylko tyle.
Zmęczenie materiału może wystąpić w każdym samolocie.
@Miracle
po upadku Tuska to na nim spocznie obowiazek naprawy tego katastrofalnego burdelu, a to nie będzie łatwe, nie wiadomo czy wogóle jeszcze możliwe...?
Ja przypuszczam, że Polacy wezmą pod uwagę jego emocje i zwolnią Jarosława z obowiązku naprawy tego burdelu.
Będzie lepiej i dla niego i dla nas wszystkich.
@5678
Nie ma problemu. Wprawdzie niewiele wniosę, bo opieram się na publiczych wystąpieniach polityków, które prokuratura może znać z mediów, ale jak mnie wezwą, to pójdę.
@5678
Chyba jednak Pan nie wie. Te kreskówki są graficzną reprezentacją wyników obliczeń. Kolory reprezentują, o ile dobrze odcyfrowałem tekst, naprężenia materiału. Obliczone wcześniej przez program LSDYNA.
@5678
Te kreskówki są jedynym dowodem na to, że Binienda cokolwiek liczył.
Są jednocześnie dowodem, że liczył błędnie, to skrzydło z kreskówki zupełnie nie przypomina skrzydła lądującego Tupolewa a kąt nachylenia skrzydła jest nierealistyczny.
@September
Ja się nie martwię. Wiem co będzie. Organizator tej konferencji, profesor Witakowski, jest jednym z tych oszołomów, którzy na spotkaniu z Biniendą podjęli rezolucję, że:
Naukowcy, doktoranci i studenci polskich wyższych uczelni technicznych zebrani na Uniwersytecie Jagiellońskim w dniu 23 maja 2012 r., po zapoznaniu się z badaniami prof. Wiesława Biniendy z Uniwersytetu w Akron Ohio USA dotyczącymi technicznych aspektów katastrofy smoleńskiej Tu-154M w dniu 10 kwietnia 2010 r. stwierdzają, że przesądzają one w sposób ostateczny, iż gdyby skrzydło samolotu uderzyło w brzozę, to z pewnością przecięłoby ją nie naruszając zdolności nawigacyjnych samolotu.
Więc konferencja przesądzi w sposób ostateczny, że to był zamach.
Co zresztą wiemy i bez tej konferencji.
@5678
Nie może obywatel amerykański wejść do budynku prokuratury?
@Ufka
Ale na nie udaję uczonego. Nie robię symulacji uderzenia skrzydła o brzozę. I nie twierdzę kategorycznie, że coś jest możliwe lub nie.
Gdyby on powiedział: "Zrobiłem bardzo uproszczoną symulację, skrzydło raczej nie powinno odpaść, należy to szczegółowo zbadać" to byłby w porządku.
Ale on to powiedział s sposób kategoryczny, bez cienia wątpliwości i stało się to fundamentem teorii zamachu.
@eska
Także nie chodziło się do nich po wywiady.
A ona poszła po wywiad do Niesiołowskiego.
Jak mogła?
@Ufka
W złą godzinę to napisałaś. Okazuje się, że prokuratura chce zaprosić Biniendę, ale ten nie chce przyjść.
Spotkania z elektoratem są fajne. Jest bożyszczem tłumów. Wszyscy mu wierzą.
W prokuraturze musiałby powiedzieć, co zrobił naprawdę.
A tego się boi.
@Ufka
Podręcznik do Typolewa jest w sieci. Po rusku, ale mi to akurat nie przeszkadza. Poczytałem trochę, popatrzyłem na rysunki.
Dziękuję za gratulacje.
@Ufka
Profesor Binienda mówi także, że jest naukowcem, a nie politykiem. Ale jeździ po kraju i spotyka się z elektoratem. Prowadzi normalną kampanię poityczną.
Dane do swojej symulacji wziął z rysunków z podręcznika do Tupolewa. Tam nie ma żadnych liczbowych danych, tylko rysunki. Liczby sobie wymyślił. Jego skrzydło supełnie nie przypomina skrzydła Tupolewa. Nie ma ani slotów, ani klap. Uderza w drzewo pod zupełnie nierealistycznym kątem. Nie można tego traktować poważnie.
Należą się nam wyjaśnienia, ale od Biniendy ich nie dostaniemy. Dostaniemy od prokuratury.
Sloty - czyli taka przednia częśc skrzydła sa nienaruszone?
Zewnętrzny jest nienaruszony, środkowy jest w kawałkach. Zdecydowanie nie cały. Linia odłamania jest akurat na granicy pomiędzy jednym a drugim. Nie ma żadnego problemu.
Natomiast ten slot dowodzi, że nie było tam wybuchu. Brzoza mogła go minąć o centymetr i pozostał by nienaruszony. Przy wybuchu, przed skrzydłem czy w skrzydle, nie miałby żadnych szans.